Geoblog.pl    jowa31    Podróże    weekendowo czyli Liverpool i Wyspa Man    taki dzień mamy, że miasto sobie zwiedzamy
Zwiń mapę
2019
15
mar

taki dzień mamy, że miasto sobie zwiedzamy

 
Wielka Brytania
Wielka Brytania, Liverpool
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 1227 km
 
Po hotelowym śniadaniu, z fasolką w składzie (miedzy innymi) , a dla niektórych nawet z goframi (Lidka) mamy zamiar szczery, aby w miasto uderzyć. W końcu 8 osób, to prawie armia.
Na początk Lilka stwierdza, że zamiast jechać busem lepiej i w podobnej cenie będzie taxi.
OK, zamawia jedną 8 osobową, która już jedzie na lotnisko. No to czekamy, i tak prawie 1 h.
YES, YES, a nawet yest (jak mawiał pewien polityk.). znaczy przyjechała. To jedziemy.

Wysiadamy zaraz obok doków. Dokładniej obok Albert Docks. Spacerek dookoła, pobieżne zwiedzanie co niektórych sklepów.
Potem idziemy do Muzeum Beatlesów. Na "dzień dobry" placimy 16,95 F/ osoba.W cenie słuchawki, w j. polskim.
Zwiedzamy jakąś godzinę, może ciut dłużej. W ten sposób, w końcu, poznałam prawie całą ich historię, aż do formalnego rozpadu w kwietniu 1970r.
Na "do widzenia" sklep, dominuje w nim tandeta, za to z napisami i kojarząca się z zespołem.

Kolejne muzeum na trasie to miasta Liverpool. Darmowe, aczkolwiek stoją skrzynki na dobrowolne datki. Jak glosi napis ich "dobrowolność jest wyceniona na 4 funciaki, a część z czasową wystawą poświęconą Yoko Ono i Lennonowi na 5 F.
Muzeum sympatyczne. Eksponaty różnorodne, trochę historii starej, a ciut nowej do XX wieku włącznie.

Wędrówkę kończymy w restauracyjce na parterze spożyciem zaslużonej kawy/ herbaty. Ceny przystępne, jak na tut. warunki, bo od 2,20 do 3 funtów.

Po napojeniu się depczemy dalej kolejne części L.
Zmierzamy do Liverpool Cathedral. Z zewnątrz nie prezentuje się zbyt ciekawie. Powiem więcej, jak dla mnie jest wręcz brzydka.
Ta zbudowana została dopiero w XX wieku. Budowę rozpoczęto w 1904 roku, aby zakończyć w 1978r. Wstęp jest darmowy, jedynie na wjazd na wieżę pobierana jest oplata w wysokości 5,50 F. No to jedziemy. Ostatnie kroki pieszo, jakieś 100 schodów.

Wracamy, zerkając na chińską dzielnicę, która ma reprezentacyjną bramę. Za nią już niewiele budynków.

Następna w kolejności jest Mathe street. Tu i w pobliżu pełno pubów, klubów, gdzie kwitnie życie nocne.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (22)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (4)
DODAJ KOMENTARZ
hop
hop - 2019-03-16 02:21
o przenajświntsza panienko....osiem osób??? jak wy to kierowniczko ogarniacie?
 
zula
zula - 2019-03-16 05:57
...chetnych do wyjazdow przybywa czyli organizacja kierownika wspaniala!
 
Kasia
Kasia - 2019-03-16 09:38
Wpis skończył się w najciekawszym momencie!!! No i jak to nocne życie?!
Bawcie się dobrze!!!
 
Hop
Hop - 2019-03-16 15:07
" Poza miejscowościami na drogach nie ma ograniczenia prędkości. Z tego powodu telewizja BBC nagrywa program Top Gear na wyspie Man.

http://www.wikiwand.com/pl/Wyspa_Man
 
 
jowa31
Jolanta W.
zwiedziła 53.5% świata (107 państw)
Zasoby: 834 wpisy834 2408 komentarzy2408 5629 zdjęć5629 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróżewięcej
 
26.01.2019 - 10.02.2019