Geoblog.pl    jowa31    Podróże    ...za Chiny Ludowe?    ...skoro dzisiaj nie pada to atakujemy terakotowa armie
Zwiń mapę
2011
14
wrz

...skoro dzisiaj nie pada to atakujemy terakotowa armie

 
Chiny
Chiny, Sian
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 8346 km
 
Dzisiejsza noc spedzilysmy na 1 lozku, co zreszta widac na 1 -szym zdjeciu (przynajmniej czesciowo).

Tak, to prawda dzis nie padalo przez caly dzien. Dziwne.
Troche po 8.00 wychodzimy z hostelu i autobusem nr 603 jedziemy na dworzec kolejowy. Tam po prawej stronie (stojac twarza do dworca) , na samym koncu sa autobusy podmiejskie. Jeden z nich to 306. Po niecalej godzinie- 35 km jazdy czesciowo autostrada- jestesmy na dworcu.Przy drodze rosna drzewka z granatami, przy czym owoce sa owiniete w worecki foliowe. Ludzie stoja przy ulicy i je sprzedaja.
Z dworca , tradycyjnie wsrod straganow z pamiatkami idziemy do kas po bilety i na teren muzeum z terrakotowa armia.
Zwiedzamy oczywiscie `wszystkie 3 pity ( stanowiska), najwiekszy i najciekawszy to nr 1 gdzie stoi najwiecej odrestaurowanych zolnierzy.
Zaczelysmy troche tak z tylu sklepu, bo od czwsci gdzie znajduja sie poszczegolne ozdoby, bron, czesci konskiej uzdy, ale tez 2 wyjatkowej urody rydwany.
Fajna jest tez hala nr 2 bo 3 to przy nich malenstwo.
Sama armie odnaleziono przypadkowo w 1974r., gdy okoliczni rolnicy szukali wody. Duza czesc jest nadal nieodkryta, gdyz brak sroskow finansowych na ich wydobycie i odrestaurowanie.
Zreszta po wydobyciu postacie ludzkie byly w roznych kolorach. Barwy te po wydobyciu na powietrze utlenily sie.

Na zakonczenie poszlysmy jeszcze do kina przy muzeum. Kino jest w kształcie rotundy. Tak wiec w tym przypadku głowę należaloby krecic wokol szyji, albo miec oczy z tylu glowy. W kazdym razie film pokazywal krotka, fabularna historie powstania grobowcow i terakotowej armii oraz losy wspolczesne od odkrycia poprzez rekonstrukcje, odnowienie.

Powrot do miasta tym samym autobusem. Po drodze mijamy tez kolejna kolejke- wagonik wiozaca ludzi na szczyt gory. Sa tez jakies cieple zrodla przy ktorych wysiadalo mnostwo ludzi. My do miasta. Autobusem przekraczamy mury i dojezdzamy do wiezy bebnow. Z tego miejsca ruszamy na pobliski targ na piechote. Konczymy w hostelu o 18.30. Chwila odpoczynku i wyprawka po piwo oraz w najblizsze okolice "naszej" poludniowej bramy.
Jutro jeszcze Xian, a wieczorem o 20 z minutami ruszamy do Pingyao.


CENY
wstep na teren muzeum Terakotowej Armii - 110 Y normalny, 55 Y student,
springs rollers w retauracji - 16 Y (12 sztuk),
autobus 5 (306) z Xian do Terrakotowej Armii - 7 Y/ w 1 strone,
autobusy miejskie - 1 Y,
snickers -5,50Y

ADRESY
www.bmy.com.cn
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (9)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (4)
DODAJ KOMENTARZ
hop
hop - 2011-09-14 15:04
a w tym kraju za jednego snickersa nawet student autobusem miejskim nie pojedzie...co nie znaczy że ja chce do chin
 
magdah
magdah - 2011-09-14 19:06
Jak widać armia dalej stoi, granaty ciągle w torebkach i mam nadzieję, że Pingyao dalej tak samo piękne. Zatrzymajcie się w Yamen Hostel - na pewno będziecie zachwycone! A najlepsze pierożki rosole przed bramą starego miasta - w mieście nowym , w drodze na dworzec - na przeciwko rynku. 2 julki, a niebo w gębie!
 
hop
hop - 2011-09-14 20:21
ale żeby żadną kolejeczką na żadna górkę nie wjechać...ech..zmarnować tyle okazji...
 
jowa31
jowa31 - 2011-09-16 16:02
Oj Magda, gdy pogoda do d... to nawet pierozkow sie nie chce, ale dzisiaj byla niezla kolba kukurydzy gotowanej za 3 yuanki
 
 
jowa31
Jolanta W.
zwiedziła 56% świata (112 państw)
Zasoby: 910 wpisów910 2595 komentarzy2595 6157 zdjęć6157 0 plików multimedialnych0