Geoblog.pl    jowa31    Podróże    Kochana, kochany czyli lecimy na Bałkany    powrót do Sarandy
Zwiń mapę
2014
18
sie

powrót do Sarandy

 
Albania
Albania, Saranda
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 1849 km
 
PO ponad 4 h jazdy wzdłuż wybrzeża dojeżdżamy do "naszego" parku w Sarandzie, ktory pełni rolę dworca autobusowego.
Oprócz tradycyjnego "haftu" puszczonego przez 2 smarkaczy nakarmionych wcześniej czipsami widoki były ciekawe.
Pomimo, że wybrześe to wjeżdżaliśmy i zjeżdżaliśmy z gór. Nasz kierowca zjeżdżając trzymał cały czas nogę na hamulcu. I dosłownie palił gumę, której swąd roznosil się w busie.
Mijaliśmy m.in. Himre i inne mniejsze miejscowości z plażami, w większości piaskowymi. Mnóstwo zatok i zatoczek, piękny kolor wody. Po dojechaniu do Sarandy najpierw do biua, aby zakupić bilety na prom do Korfu. Zakup udany, biuro zaraz obok miejssca gdzie przypłyneliśmy.
Zostawiamy bagaże i na jedzonko, a także ostatnie zakupy, bo co robić z tą resztką leków.
Odpływamyo 17.00. Tym razem prom jest dużo większy niż poprzednio.

CENY
20 E lub 2.800 Lk - bilet na prom z Sarandy do Kerkyry
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (3)
DODAJ KOMENTARZ
Hop
Hop - 2014-08-18 22:06
No tak... I znowu ta niepewnosc: "CO KUPILY?"
 
zula
zula - 2014-08-18 22:13
...jak było tyle "haftów" dookoła to może serwetę lub dywanik na ścianę , może magnes na lodówkę? Kto tam wie...
Mam nadzieje ,że leka czy coś mniejszego zatrzymała dla mnie ?!
Szczęśliwej drogi po zielonej nocy życzę.
 
HOP
HOP - 2014-08-19 05:53
-> ZULA "niepewnosc co kupily" czytaj jako:ILE WYDALY
 
 
jowa31
Jolanta W.
zwiedziła 56% świata (112 państw)
Zasoby: 910 wpisów910 2595 komentarzy2595 6157 zdjęć6157 0 plików multimedialnych0