Najpierw było Muzeum Guggenheim, położone zaraz obok p
Central parku.
Wstęp kosztuje dla over 65 tylko 12$.
Już forma budynku z zewnątrz jest interesująca.
W środku też niezła kolekcja.
Kolejnego dnia do Metropolitan museum. Wstęp za 22 $. Można płacić kartą lub gotówką.
Niestety kolejka do szatni sporą.
W muzeum jest wszystko od starożytnego Egiptu, poprzez Persję, Grecji, aż do malarstwa XIX wiecznego.
Sale spore to i eksponaty rozłożone.
Oczy się nacieszyly.
Potem przez Central park, gdzie trafiam na pomnik Władysława Jagiełły, na koniu oczywiście.
Wracamy też przez Traffalgar Squer. Tradycyjnie w oczy rzucają się neony, reklamy. Także zegar wskazujący, że za 2 dni przedstawią nowy model auta.
Pomimo zimna, na nogach 17 km.