Geoblog.pl    jowa31    Podróże    Raz, dwa, trzy na GOA lecimy...i nie tylko    Margao czyli przesiadka w drodze do Palolem
Zwiń mapę
2012
12
wrz

Margao czyli przesiadka w drodze do Palolem

 
Indie
Indie, Margão
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 13007 km
 
Rano, bo o 5.30 wyjazd z Hampi do Hospet, aby zaladowac sie do wagonow. Dziewczyny w jednym sypialnym, a ja biedna sama w innym wagonie. Pociag mialk wystartowac o 6.30, ale wyjechal dopiero ok. 7.00.
Na dworcu i przed nim tlumy pasazerow spiacych w hali i na zewnatrz juz nas nie zdziwily, po innych miastach.
Do Margao dojechalysmy okolo 15.00 zamiast o 13.55.
W informacji na dworcu pani powiedziala, ze sa 2 dworce autobusowe. Ten z ktorego autobusy odchodza do Palolem jest niby 6 km od kolejowego.
No to oczywiscie kolejna autoryksza za 100 rs.
Moim zdaniem przejezhalismy najwyzej z 3-4 km. No ale z czym nie mozesz walczyc z tym sie pogodz.
Na szczescie zaraz mielissmy autobus bezposredni do Palolem.
Facet powiedzial, ze bilet kosztuje 35 rs/ osoba, ale zmeczona Malwa zrozumiala, ze 25 rs. i tyle tez zaplacila za Leb, razy 3
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (3)
DODAJ KOMENTARZ
hop
hop - 2012-09-13 20:35
no i prosze
sposób rozumowania Malwy mi odpowiada
oczywiscie dopóki nie zostane rykszarzem?
/nie wiem czy ci panowie sie tak nazywaja ale brzmi nieżle.../
 
jowa31
jowa31 - 2012-09-14 17:34
MK placila w autobusie, a nie w rykszy- to tak gwoli wyjasnienia
 
hop
hop - 2012-09-14 20:48
jak ja uwielbiam tą precyzję
 
 
jowa31
Jolanta W.
zwiedziła 56% świata (112 państw)
Zasoby: 910 wpisów910 2595 komentarzy2595 6157 zdjęć6157 0 plików multimedialnych0