Geoblog.pl    jowa31    Podróże    P jak Peru i B jak Boliwia czyli Hola Jola!!!    La Paz po raz drugi i ostatni
Zwiń mapę
2013
01
maj

La Paz po raz drugi i ostatni

 
Boliwia
Boliwia, La Paz
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 14529 km
 
Dojechalysmy wczoraj okolo 19.30. Juz z przewodnika wybralam hostel w poblizu dworca autobusowego- Tambo del Oro.
Ladnie brzmi , prawda ?
Pokoj mialysmy nieduzy, ale z 2 oknami, a zaraz obok wc i lazienka.
Ma to tez swoje dobre strony, nie smierdzi wowczas tam gdzie spisz. Bo z klimatyzacja takich pomieszczen bywa roznie.

Potem poszukalismy sklepu z piwem. Byl w poblizu, ale facet z nas zdarl gorzej niz na Solar de Uyuni, bo tam za 1 piwo o poj. 0,33 l placilysmy po 8 Bs, a tu po 9 Bs.
No coz, w koncu cos trzeba bylo wypic.

Rankiem oddalysmy bagaze w hotelowej przechowalni. Idziemy na dworzec autobusowy, gdzie jest tez punkt informacyjny.
Po wypelnieniu formularza- niech zyje biurokracja!!!- pani dala nam mapke i powiedziala, ze do Copacabany mozna sie dostac tylko z dworca, a wlasciwie miejsca obok cmentarza.

No to w miasto. Jakas 1 majowa parada, ale widzialysmy tylko jej koniec.

Sklepy na nasze szczescie czynne. A moze na nieszczescie bo wydalysmy kupe kasy nie wiedziec na co!
Po zakupie pamiatek, w sklepach w okolicy kosciola Franciszka, a takze po obiadku, wsiadamy w taryfe i jedziemy w okolice cmentarza.
Od razu lapiemy autobus do Copacabany. 15.30 wyjazd!!!
Co prawda po drodze jakies 30 minut stoimy, a wowczas zewszad rozlegaja sie okrzyki:
VAMOS , wiec w koncu jedziemy.

W jakiejs miejscowosci droga sie konczy. Dojechalismy do jeziora. Wyganiaja wszystkich z autobusu. Autobus z naszymi bagazami wjezdza na prom.
My kupujemy bileciki po 2 Bs, a potem wsiadamy na lodz.
PO drugiej stronie spotykamy sie z autobusem, wsiadamy i vamos. Jeszcze jakies 50 minut.
O 19.20 jestesmy w ....




CENY
130 Bs -La Paz hostel Tambo del Oro, pokoj 3 os. , bez wc, z oknem
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (8)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (9)
DODAJ KOMENTARZ
hop
hop - 2013-05-02 05:05
a ten autobus to co?podwodny?
p.s.
tłumacz google nie zna słówka "vamos" buuuuu
 
andrea
andrea - 2013-05-02 08:05
http://translate.google.pl/#auto/pl/vamos
hiszpański zna
 
hop
hop - 2013-05-02 13:36
Copacabana – miasto w Boliwii, w departamencie La Paz, w prowincji Manco Kapac.
Od strony boliwijskiej, na południowym brzegu jeziora Titicaca znajduje się miasteczko Copacabana (poza nazwą nic nią mające wspólnego ze słynną brazylijską plażą w Rio de Janeiro). Ciągną tu pielgrzymki osób, które chcą zobaczyć drewnianą figurę Matki Boskiej.
 
hop
hop - 2013-05-02 13:38
jedyny vamos to w portugalskim..ale to bez sensu bo znaczy: "MY"
 
hop
hop - 2013-05-02 13:39
chyba mus zwrócic sie do profesjonalnej stewardesy....
Mala...prosze o wykład
 
jowa31
jowa31 - 2013-05-03 21:10
Vamos - uzywane tutaj to jedziemy, idziemy.
Np pelen autobus stoi na jakims niby przystanku, albo i prawdziwym pelen, ludzie po ilus tam minutach zaczynaja stukac nogami o podloge i krzyczec Vamos czyt. bamos
 
zula
zula - 2013-05-03 22:12
...ale dałaś nam wspaniała odpowiedz !
dziękuję ,
pozdrawiam wędrowniczki M i Hola J oraz ...najwazniejszą M w samolocie ...po pilocie ;).
 
Mala
Mala - 2013-05-05 23:02
Dobrze Jola gada, jej hiszpański jest z dnia na dzień coraz lepszy, hehe! :-)
 
zula
zula - 2013-05-15 05:50
Przepiękne kolory , widoki i nawet autobus z...aniołem !
 
 
jowa31
Jolanta W.
zwiedziła 56% świata (112 państw)
Zasoby: 910 wpisów910 2595 komentarzy2595 6157 zdjęć6157 0 plików multimedialnych0