Geoblog.pl    jowa31    Podróże    P jak Peru i B jak Boliwia czyli Hola Jola!!!    Madryt inaczej mówiąc międzylądowanie
Zwiń mapę
2013
11
maj

Madryt inaczej mówiąc międzylądowanie

 
Hiszpania
Hiszpania, Madryt
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 25303 km
 
Wczoraj około 6.30 wyszłyśmy z Gran hotelu przy Av. Abancay. Skierowałyśmy się na najbliższe skrzyżowanie, gdzie poprzedniego dnia zauważyłysmy postój korporacji taxi Amarillo- żółte auta. Było ich pełno. Ale nie rano/
Za chwilę zatrzymała się pierwsza taryfa, gdy kierowca usłyszał, że chcemy na lotnisko to dalej z nami już nie gadał. Z drugim było podobnie. Wreszcie zatrzymuje się auto bez oznaczenia na dachu. Na pytanie ile chce soli na airport, mówi, że 25.
To jedziemy. Ruchu jeszcze dużego nie było dojechaliśmy w 20 minut. Taksówkarz dostał swoje 25S i % extra.

Trochę po 4.00 w nocy (czasu hiszpańskiego), po kilkunastu godzinach lotu z Limy i zmianach czasowych, wylądowaliśmy na Terminalu 1 w Madryt Barejas. W dodatku nie było strefy dla palących. Ludzi też nie było, to co robic?
Zapaliłam 1 w kiblu.
Dobrze, że w Limie, w tzw. strefie bezcłowej, gdzie kanapka kosztowała 8$ (nie kupiłam), a 0,6L wody 3 $ (kupiłam) nie skusiłam się na alkohol. Ludzie, którzy nabyli % w Madrycie mieli problem przy przechodzeniu przez bramkę z jego wniesieniem. Nie wim jak to się dla nich skończyło.
Kolejny wylot do Londynu był nieco opóźniony. Samolot zamiast o 8.05 wystartował ok.8.20.

CENY
24S - 1 szt. bagażu / 24H na lotnisku w Limie
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
jowa31
Jolanta W.
zwiedziła 56% świata (112 państw)
Zasoby: 910 wpisów910 2595 komentarzy2595 6157 zdjęć6157 0 plików multimedialnych0