Geoblog.pl    jowa31    Podróże    czy to Gruzja, czy iluzja?    powrót do Tbilisi
Zwiń mapę
2016
01
kwi

powrót do Tbilisi

 
Gruzja
Gruzja, Tbilisi
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 2754 km
 
…i koniec wyprawy już bliski, ale…
Śniadanko, a potem z plecakami na dworzec maszrutek. Zegnaj Borjomi. Wyjazd o 10.00, (6 GEL), dwie godziny później wita nas dworzec Didube w Tbilisi.
Na ostatnią noc, a właściwie pół wybrałyśmy nocleg- z bloking.com- w wersji ekonomicznej. Metrem dojeżdżamy na stację Marjanishvili, skąd po 15 minutach docieramy do hotelu Green Stairs (nocleg 30 GEL/pokój 2 os.).
Zostawiamy plecaki, powrót do metra i podjeżdżamy do dworca kolejowego. Nie, aby sam dworzec nas interesował lecz jest tu hala, gdzie można nabyć wyroby ze złota. (Przecież jakaś pamiątka z wyjazdu musi być!). Można dodać, że za bocznymi drzwiami jest kantor, gdzie kobieta wymienia też polska walutę.
Po zakupach czas na ostatni spacer. Brak tablic z nazwami ulic więc pytamy jakąś starszą kobietę o drogę (tak, są jeszcze starsze od nas panie!) . Odcinek idziemy razem, a potem pani zaprasza nas do siebie. Grzecznie odmawiamy, brak czasu.
Idziemy ulicą Agmashenebeli, to jedna z wizytowych ulic. Stoi przy niej kilka „wizytowych’ budynków. Przechodzimy przez most na drugą strone miasta. Tym razem startujemy z placu Rustaveli, gdzie stoi pomnik Shoty Rustaveli. Idziemy w kierunku placu Wolności.
Zaraz za pomnikiem Shoty uliczne kramy z książkami, obrazami, szalami i innymi pamiątkami. Sklepy też typu ekskluziv, pomieszane z sieciówkami np. Zara.
Na Starym Mieście jeszcze obiad i metrem do hotelu. Gospodyni na 3.00 umówiła nam prywatne auto, które za 25 GEL zawiezie nas na lotnisko. Boimy się zaspać, więc śpimy przy świetle włączonym. Wstajemy o czasie, auto jest, jedziemy prawie 30 minut. Potem odprawa i lecimy.


Odnośnie wpisu ADMINA , a dot. Zuli to przypomniał mi się stary dowcip.:

General przyjeżdża na inspekcję do jednostki, po przysiędze. Żołnierze ustawieni w dwuszeregu, salutują. Generał, taki miły człek, chciał nawiązać kontakt. Podchodzi do jednego rozmawia. Podchodzi do drugiego i pyta:
-żołnierzu a z czym kojarzy ci się las?,
- melduję panie generale, że las kojarzy mi się ze współżyciem seksualnym ( w oryginale wulgarne słowo, które zdecydowanie lepiej oddaje stan ducha żołnierza).
Generał myśli, myśli, w koncu doszedł do wniosku, że możne faktycznie tak się kojarzyć. Zadaje następne pytanie:
- a z czym żołnierzu kojarzy się wam bułka z masłem?
- melduję panie generale, że kojarzy mi się z współżyciem płciowym.
General znów myśli, w końcu pyta:
- a z czym wam się szeregowy kojarzy biała chusteczka?,
- melduję panie generale, że biała chusteczka kojarzy mi się z stosunkiem seksualnym. Mnie się, panie generale wszystko kojarzy z stosunkiem seksualny.

... i tak chyba było w przypadku cenzora - ADMINA




 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (6)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
jowa31
Jolanta W.
zwiedziła 53.5% świata (107 państw)
Zasoby: 834 wpisy834 2408 komentarzy2408 5629 zdjęć5629 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróżewięcej
 
26.01.2019 - 10.02.2019