I metrem, Cirkle Linę, trochę mniej.
Najpierw do Notting Bill. Po drodze park, kościoły, kwiaty i kwitnące drzewa magnolii.
Budynki, z których niektóre zachwycają. W samym Notting Hills raczej niska zabudowa. Na Portobello Road targ. Budki z pamiątkami, jedzeniem, ubraniami, a nawet sklepy z futrami.
Później bilet za 7 GBF i jedziemy na Westminster. Tam park pod Buckingham palast, zmiana warty oglądana zza bramy.
Był też , wcześniej, Big Ben, koło z ogromną kolejką, Traffalgar Squer, jakieś pomniki i inne wspaniałości Londynu.
Zmachane wróciliśmy do hostelu. Kolacja, drink, do łóżek.